środa, 6 stycznia 2016

Prawdziwe fanfiction?

Cześć! Dzisiaj będzie trochę bardziej na poważnie. O co chodzi? Otóż zaczęłam pisać fanfiction. Takie bardziej na poważnie. Nie z błędami ortograficznymi, nietypowe.
Dlaczego nietypowe?
A tego wam już nie powiem, musicie sami się dowiedzieć.
Czy planuję dodać linka na tego bloga?
Pewnie, dlaczego nie.
A kiedy premiera?
Tu zaczyna się problem. Otóż jestem w trzeciej gimnazjum i mam tyle zajęć, że to jest cud jak wejdę na stacjonarny komputer, który by the way jest rozjebany i nie zawsze działa.
Pierwszy rozdział mam już napisany, czeka on tylko na opublikowanie.
Planowałam dodawać rozdziały według rozkładu, ale wątpię czy to by zadziałało (powody powyżej).
No ale kiedy ta premiera?
Dzisiaj skończyłam pisać pierwszy rozdział i dopracowałam fabułę. Jutro nie będę miała czasu wejść do internetu, więc dopiero w piątek, ewentualnie sobotę założę nowego bloga. W niedzielę wieczorem skończę dopracowywanie bloga (ściągnę szablon, dodam strony itp.) i być może, powtarzam być może dodam pierwszy rozdział (prolog na pewno będzie w niedzielę).

Stay tuned



sobota, 26 grudnia 2015

Guess who's back? Back again? + rozdział

No elo. To znowu ja. Pewnie zastanawiacie się co tu właściwie robię (albo co wy tu robicie). Po prostu zatęskniłam za pisaniem tu głupot. No to tyle ;)

Oto 1 rozdział "Moje małżeństwo z 1D"

Wruciłam wkórfiona do domó a tam moja mama:
- Słońko pakuj się oni tó som
- Kto mamo? -kżyknęłam
- Twoi nowi właściciele i menżowie
- O kórfa - wżasłam i óciekłam
- Jak się wyrarzasz gufniaro wracaj tó - kżykła mama, a ja wybiegłam z domó prosto w ramjona ŁÓŁISA TOMLINSONA. O hój.
- Witaj pienkna od dzisiaj cieł róham - powiedział
WTEDY ZROZÓMIAŁĄM!!!! ONE DIRECTION MNIE KÓPIŁO!!! O HÓJ!!!
Nagle pszyszed Lijam i mnie wżócił do limózyny a ja zaczęłam wżeszczyć i kopać i kopnęłam go w jego wzfut
-AAAA - wżasnoł
Wtedy óciekłam i żóciłam się z rykiem King Konga na Lułisa i złamałam mó nos. Ópat na ziemię i wyglondał tak:


- Ty sóko -powiedział, a ja poczółam że coś cienszkiego óderza mnie w głoweł. Zemdlałam

***

Obuciłam się w ciemnym pomjeszczeniu pszywionzana do kżesła. Nago. O hój. Podnjosłam głowę i zobaczyłam:


- Wrzeźcie sieł obuciłaś. Chej. Zara cieł róhnę
Onie.


Koniec rodziału. Jak sądzicie co się wydarzy? Czy bohaterka ucieknie jej właścicielom, czy Harry ją wyseksi? Dowiecie się w następnym rozdziale 18+

czwartek, 9 lipca 2015

Niezwykle wrószajoncy prolog nowego fanfikszyn po dłógiej pszerfie!!!111jeden!!1

Opódziłam sieł rano i zbojszałam na segarek. Było osjem po siódmej.
- O kórwa spuźnie sieł do szkoły! - wżasłam.
Szypko sieł óprałam i wypiegłam i nagle BÓM! Ópadłam s kszykjem na hotnjk!
- Ałłł tu chójó to bolało!
Óniosłam wzrok, patrzę a tó Heri Stajls!!!
- Rzal fypjerdalaj - wżasłam, a Heri sieł pszestraszył i óciek. Dopsze tak mó bo na mnie fpadł.


~

Hihihi!
Jak wam się podobało???
To dopiero początek, ale już się nie możecie doczekać dalszego ciągu prawda???
Hihihihih!
Nazwa to: "Moje Małżeństwo z 1D"
Prawda, że zachęcające do czytania??
Do zobaczenia
~Leady144

piątek, 26 grudnia 2014

IMAGIN Z HARYM STAJLSEM HEHE POD TYTUŁEM "BARDZO DUŻY" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Od autorki:
Witam :) Wybaczcie za to, że tak dawno nie pisałam, ale nie siedziałam na kompie bo ostatnim razem pękł jak na nim siedziałam (hahahah). Przed państwem imagin z Harym Stajlsem i Dejwem Chwastofskim


Był wieczór i szedłem właśnie na swój koncert. Śpiewałem sobie własną piosenkę "Jak to" (autorka nie słucha chwasta więc nie wie jak to leci więc nie da cytatu :( szkoda) aż tu nagle
- Hej jestem Hary Stajls :)
- A ja Dejw Chwastowski. Śliczny jestem i mam dużego hehe
Hary się przestraszył i uciekł.
Zostałem sam.


KONJEC

Ciekawostka:
NIEDŁUGO KOLEJNY ODCINEK MOTOCYKLISTY I NOWE FANFIKSZYN CZEKAJCIE KOCHANI!!!!!!!!!!!!!!!!

ps. To było dla beki. Bardzo lubię One Direction i Harrego :)